Cyfrowa rejestratorka na telefonie

Bot odbiera telefony.
My pilnujemy bota.

Odbiera w szczycie, po godzinach i w weekend, umawia terminy i zostawia z każdej rozmowy gotową sprawę. My te rozmowy czytamy i poprawiamy bota — w pakiecie Premium z własnej inicjatywy, bez czekania na Wasze zgłoszenie.

Chcecie usłyszeć, jak brzmi? Numer bota: 71 300 14 01 — odbierze prawdziwy bot, o każdej porze.

naturalnyprzebieg rozmowy — bot mówi krótko, trzyma się jednego pytania na raz i nie każe czekać
kilkasetrozmów testowych, zanim bot odbierze u Was pierwszy telefon*
7 dnitestów z Waszym feedbackiem — by bot był uszyty pod Wasze potrzeby

* Liczba rozmów z prób, które bot przechodzi u nas, zanim odbierze pierwszy telefon u Was.

Jak to brzmi

Posłuchajcie, zanim uwierzycie.

Produkt jest telefoniczny, więc opis niewiele tu załatwia. Poniżej zapisy prawdziwych rozmów z naszym botem — to jego własny głos, nie lektor. Firmy w nagraniach są wymyślone; bot, głos i zachowanie prawdziwe.

Co bot załatwia sam

Rozmowa zamiast menu.

Dzwoniący mówi w pierwszym zdaniu, po co dzwoni, i dostaje odpowiedź — bez listy opcji i bez tonowego wybierania. Bot dopytuje o to, czego brakuje, i zamyka sprawę albo przekazuje ją człowiekowi z kompletem danych.

Umawia, przekłada i odwołuje

Zbiera preferowany termin, rodzaj sprawy i dane kontaktowe. Zgłoszenie czeka na potwierdzenie w panelu albo trafia prosto do kalendarza.

Odpowiada na pytania

Godziny, adres, dojazd, parking, cennik, przygotowanie do usługi, dokumenty. Mówi Waszą treścią — nie ogólnikami z internetu.

Przyjmuje zgłoszenia

Reklamacje, awarie, prośby o kontakt, zapotrzebowania na recepty, zamówienia. Zawsze z listą kontrolną — nie odpuści pytania, którego brakuje.

Łączy z właściwym działem

Rozpoznaje w rozmowie, czego sprawa dotyczy, i przełącza do odpowiedniej osoby, placówki albo działu. Bez błądzenia po centrali.

Zna granicę swojej wiedzy

Czego nie wie, tego nie zmyśla. Mówi wprost, że informację potwierdzi rejestracja — zamiast podać kwotę albo termin „z głowy”.

Zapisuje sprawę do panelu

Każda rozmowa kończy się gotowym zgłoszeniem: kto dzwonił, w jakiej sprawie, czego oczekuje, jaki jest numer. Zespół tylko domyka.

Dla kogo

Telefon dzwoni. Praca się nie zatrzymuje.

Połączenie odbiera bot, a zespół nie odrywa się od tego, co robi. Bot mówi treścią Waszej firmy, więc sprawdza się wszędzie tam, gdzie klienci dzwonią. Poniżej cztery branże, dla których przygotowaliśmy osobne przykłady spraw, rozmów i widoku panelu. Wybierzcie swoją.

Kanał wychodzący

Czasem to Wy dzwonicie pierwsi.

Ten sam bot potrafi wykonać połączenie, nie tylko je przyjąć. To zdolność z pakietu Premium, oparta na danych, które już macie w systemie.

Potwierdzanie terminów

Bot dzwoni przed wizytą lub usługą, potwierdza obecność i od razu odnotowuje odwołanie albo prośbę o zmianę terminu. Mniej pustych okienek.

Kontrola jakości i ankiety

Krótka rozmowa po wizycie albo po wykonanej usłudze, kilka pytań do listy odbiorców. Odpowiedź trafia do panelu jako sprawa — z treścią, nie tylko z oceną w skali.

Kampanie i przypomnienia

Zaproszenia na badania kontrolne, informacja o nowej usłudze, przypomnienie o kończącej się polisie albo pakiecie. Do listy, nie do jednej osoby.

Dzwonimy wyłącznie do osób, które wyraziły zgodę na kontakt telefoniczny — zgody zapewniacie Wy, a my ustawiamy godziny, w których bot w ogóle może dzwonić. Na wstępie mówi, że jest sztuczną inteligencją i że rozmowa jest rejestrowana. Minuty połączeń wychodzących schodzą z tej samej puli co rozmowy odebrane.

Wdrożenie

Za każde zdanie bota odpowiadamy my.

Bota budujemy z treści, którą już macie — ze strony, cennika i tego, co mówi Wasza rejestracja. Potem przez tydzień go stroimy: Wy słuchacie rozmów, my poprawiamy. Dopiero wtedy odbiera na poważnie.

Dni 1–3

Budujemy bota

Zbieramy Waszą treść: usługi, cennik, godziny, zasady, najczęstsze pytania. Bot dostaje imię, głos i sposób mówienia.

Dzień 4

Uruchomienie testowe

Bot odbiera na osobnym numerze albo na przekierowaniu w wybranych godzinach. Słuchacie, jak brzmi.

Dni 4–7

Uwaga zgłoszona dziś, poprawka jeszcze dziś

Każda uwaga — „tego nie mówimy tak”, „tu ma dopytać”, „tej ceny nie podajemy” — wraca jako zmiana w bocie tego samego dnia.

Dzień 7

Pomiar i start

Przepuszczamy przez bota zestaw rozmów testowych i pokazujemy wynik. Bot rusza dopiero, gdy zachowuje się tak, jak ustaliliśmy.

Po starcie nie znikamy

Bot to nie zakup, tylko pracownik — a pracownika się wdraża i koryguje. W pakiecie Premium co miesiąc czytamy rozmowy, mierzymy zachowanie bota i wprowadzamy poprawki z własnej inicjatywy, zanim ktokolwiek u Was zdąży je zgłosić.

Telefonia

Żaden telefon nie zostaje bez odpowiedzi.

Nie zmieniacie numeru i nie zmieniacie centrali. Botosekretarkę podłączamy do tego, co już macie — cztery drogi, wybieracie tę, która najmniej rusza Waszą infrastrukturę. A gdyby cokolwiek zawiodło, połączenie i tak idzie dalej.

Start od ręki

Przekierowanie numeru

Najszybsza droga. Ustawiacie przekierowanie na numer, który od nas dostajecie — zawsze, po godzinach albo dopiero gdy nikt nie odbierze. Uruchomienie jest natychmiastowe i nie wymaga żadnych zmian po Waszej stronie.

Numer od nas

Dajemy własny numer i całą telefonię po naszej stronie. Dobre, gdy uruchamiacie nową linię, oddział albo osobny numer do zapisów.

SIP2SIP z Waszym operatorem

Spinamy się bezpośrednio z Waszym trunkiem SIP. Numer, operator i rozliczenia zostają bez zmian.

Centrala telefoniczna

Możemy zintegrować się z Waszą centralą albo postawić nową. Wtedy bot odbiera jako pierwszy, rozpoznaje w rozmowie, o co chodzi, i przełącza do właściwego działu — bez menu z tonowym wybieraniem.

Bezpiecznik: przy awarii połączenia idą dalej

Nasze systemy są niezawodne, ale linia telefoniczna nie może zależeć od żadnego „ale”. Gdyby cokolwiek przestało działać — po naszej stronie albo po drodze — połączenie automatycznie przechodzi w tryb IVR i dzwoniący dodzwania się dalej, do Waszej rejestracji lub działu. Nigdy nie usłyszy ciszy ani sygnału zajętości.

Panel rejestracji

Odbiera telefon i zostawia gotową sprawę.

Bot nie zabiera pracy — oddaje ją poukładaną. Wszystko, co ustali w rozmowie, ląduje w panelu jako sprawa: kto dzwonił, czego dotyczy, jakiego terminu oczekuje. Zespół nie odsłuchuje nagrań — czyta gotowe zgłoszenia i domyka je jednym kliknięciem.

Panel w barwach Waszej firmy:

Panel ma osobną rolę dla rejestracji: widzi sprawy, połączenia i statystyki, nie widzi konfiguracji bota. Zakładki, kolumny i filtry ustawiamy pod Wasz proces przy uruchomieniu, w każdym pakiecie. W Premium przestrajamy je, ilekroć Wasz proces się zmieni. Makieta jest klikalna — przełączajcie zakładki, filtry i statusy, otwórzcie rozmowę. Dane na makiecie są zmyślone.

Integracje

Rozmawia z systemami, których używacie.

Bot może działać samodzielnie od pierwszego dnia. Integracje i dostęp do API wchodzą od pakietu Podstawowego, w Mini jest Google Calendar — podłączamy je po ustaleniu zakresu. Start nie musi czekać na integrację.

Kalendarz

Możemy sprawdzać wolne terminy i rezerwować wizytę w kalendarzu zespołu — po ustaleniu zakresu.

EDM i CRM

Zgłoszenie z rozmowy trafia do systemu, w którym pracujecie — bez przepisywania ręcznie.

Wasze API

Bot pyta Wasz system o dane na żywo: dostępność, terminy, status zamówienia, stan realizacji.

Powiadomienia

Sprawa wysyłana mailem albo webhookiem od razu po rozmowie — tam, gdzie jej pilnujecie.

Nasi klienci

Działa u naszych klientów.

Każdy bot uczy się treści jednej konkretnej firmy — jej usług, cennika, zasad i słownictwa. Poniżej zakres, jaki obsługuje u naszych klientów: ile pytań zna, ile typów spraw prowadzi od początku do końca i dokąd przełącza rozmowy.

Czego chcecie

Czego chcecie od bota

Sześć rzeczy, o które pytacie, zanim cokolwiek podpiszecie — i nasza odpowiedź na każdą, z liczbą albo z ceną z cennika. Tam, gdzie odpowiedź jest niepełna, piszemy to wprost, zamiast obiecywać na zapas.

Żeby ktoś w końcu odebrał

Bot odbiera całą dobę. W Mini 390 zł netto to 800 minut rozmów, czyli 49 groszy za minutę odebranego telefonu. Po wyczerpaniu puli nie przestaje odbierać. A telefon, który nie jest dla bota, kończy się u człowieka — wyjście do człowieka jest w każdym pakiecie.

Żeby zadziałało z tym, w czym już pracujecie

Mamy gotowe narzędzia do Google Calendar i do MyDr EDM. Do innych systemów wchodzimy przez Wasze API albo webhook, po ustaleniu zakresu. Odczyt z systemu klienta mamy na produkcji: u firmy szkoleniowej bot podaje realne terminy kursów, ceny i wolne miejsca z jej serwisu, w 33 miastach.

Żeby ustalił wszystko w jednej rozmowie

Bot zbiera w jednej rozmowie rodzaj sprawy, preferowany termin i numer. Dopytuje o to, czego brakuje. Nie odsyła do formularza i nie mówi „proszę zadzwonić w godzinach pracy rejestracji”. Sprawa czeka w panelu gotowa do domknięcia.

Żeby dzwoniący nie powtarzał wszystkiego od nowa

Rozmowa może przejść do drugiego bota — do działu albo placówki — razem z podsumowaniem tego, co już padło. Dzwoniący nie dyktuje imienia, numeru i sprawy drugi raz. Zmierzyliśmy to na parze naszych botów, kanałem tekstowym: przełączenie zadziałało dziesięć razy na dziesięć w jedną stronę i pięć na pięć w powrotną. Na Waszej telefonii uruchamiamy je w tygodniu testowym. Wchodzi w Premium.

Żeby dało się posłuchać, zanim podpiszemy

Zadzwońcie pod 71 300 14 01 — odbiera nasz własny bot: ten sam głos i ten sam sposób prowadzenia rozmowy. Ten bot zbiera informacje o Waszej firmie, więc nie ma podpiętej rejestracji ani kalendarza. Na Waszych treściach słychać go w tygodniu testowym: Wy słuchacie rozmów, my poprawiamy tego samego dnia.

Żeby było widać, co bot powiedział

Rozmowa kończy się sprawą w panelu: kto dzwonił, w jakiej sprawie, czego oczekuje, jaki numer. Zakładki i kolumny ustawiamy pod typy Waszych spraw i sprawdzamy na prawdziwych rozmowach, czy każda sprawa trafia tam, gdzie ma. Rejestracja ma własną rolę: widzi sprawy, połączenia i statystyki, nie widzi konfiguracji bota.

Uczciwie

Czego bot nie zrobi

Każdy dostawca opowie Wam, co jego rozwiązanie potrafi. My wolimy zacząć od drugiej strony, bo granice produktu i tak wyjdą — lepiej, żeby wyszły teraz niż w trzecim tygodniu pracy. Poniżej dziewięć rzeczy, których botosekretarka nie robi.

Nie zastąpi rejestracji w trudnej rozmowie

Skarga, wyjątek od zasady, zdenerwowany klient — bot zbiera sprawę i oddaje ją człowiekowi z kompletem danych. Nie próbuje takiej rozmowy rozegrać sam.

Nie doradzi medycznie ani prawnie

Nie ocenia objawów, nie mówi, czy coś jest groźne, nie sugeruje leków ani rozwiązań prawnych. Przy sytuacji pilnej podaje właściwy numer alarmowy i przekazuje sprawę personelowi.

Nie wie nic spoza Waszej treści

Zapytany o rzecz, której mu nie daliście, powie wprost, że jej nie ma — zamiast zgadnąć. To reguła, którą mierzymy przed każdym uruchomieniem.

Nie potwierdzi terminu, dopóki nie wpięliśmy kalendarza

Do tego czasu zbiera zgłoszenie z preferowanym terminem, a godzinę potwierdza rejestracja. Bot nigdy nie mówi „zapisałam Panią”, jeśli faktycznie nie zapisał.

Nie będzie prowadził drugiego terminarza obok Waszego

Zapisy z telefonu mogą trafiać tam, gdzie już pracujecie, albo do naszego panelu — wybieracie jedno. Z integracją termin żyje w Waszym systemie, a panel jest podglądem rozmów i spraw. Bez integracji termin żyje w panelu — i wtedy panel jest jedynym terminarzem dla spraw z telefonu. Dwóch równoległych terminarzy nie prowadzimy.

Nie poradzi sobie z bardzo złym połączeniem

Przy urywanym dźwięku nie zgaduje, co padło. Prosi o powtórzenie, a gdy to nie pomaga, przekazuje sprawę dalej z numerem do oddzwonienia.

Nie wyśle SMS-a

Bot nie wysyła SMS-ów. Potwierdzenie słyszy dzwoniący w rozmowie, a sprawa z ustalonym terminem zostaje w panelu. Wysyłkę SMS możemy podłączyć do Waszej bramki jako osobną integrację.

Nie przekona kogoś, kto nie chce rozmawiać z automatem

Część dzwoniących rozłączy się, słysząc, że rozmawia ze sztuczną inteligencją. Dlatego bot nikogo nie przekonuje: mówi, kim jest, a kto woli człowieka, dostaje człowieka.

Nie zadziała dobrze w pierwszym tygodniu bez Was

Bot uczy się Waszej treści, ale tego, jak u Was się mówi, nauczy się tylko od Was. Dlatego tydzień testowy nie jest gratisem — jest warunkiem.

Jeżeli któraś z tych granic przekreśla sens u Was — powiemy to na pierwszej rozmowie, zamiast sprzedawać wdrożenie, które nie zadziała.

Obawy

Cztery obawy. Przy każdej to, co z nią robimy.

Poniżej cztery zdania, które słyszymy najczęściej na pierwszej rozmowie — Waszymi słowami, nie naszymi. Pod każdym stoi to, co z tym robimy, albo co się dzieje, kiedy to się stanie. Gdzie odpowiedzi nie mamy, piszemy to wprost.

Część dzwoniących rzeczywiście się rozłączy. W badaniu Metrigy na tysiącu konsumentów robi tak 11 procent, a około 30 procent chce człowieka od razu — i u nas to dostaje. Tych 11 procent nie przekonamy i nie będziemy udawać, że mamy na to sposób.

W pierwszym zdaniu bot mówi, że rozmówca rozmawia ze sztuczną inteligencją, że rozmowa jest rejestrowana, kto jest administratorem danych i gdzie znaleźć pełną informację o przetwarzaniu. Wymaga tego AI Act, a u nas jest to część uruchomienia, nie dopłata. Nikt nie orientuje się w połowie rozmowy, że rozmawiał z maszyną. Kto woli człowieka, dostaje człowieka — na słowo, bez przechodzenia przez menu.

Ilu dzwoniących odkłada u nas słuchawkę w pierwszych sekundach, jeszcze nie zmierzyliśmy; te 11 procent to cudza liczba, nie nasza. Zmierzymy to na Waszych rozmowach w tygodniu testowym.

Warto też porównać z tym, co jest dzisiaj. Alternatywą dla bota rzadko jest u Was człowiek — częściej sygnał zajętości albo poczta głosowa.

Wyjście do człowieka jest w każdym pakiecie, nie w droższym. W badaniu Metrigy na tysiącu konsumentów 59,1 procent daje asystentowi AI czas na załatwienie sprawy — pod warunkiem, że to wyjście istnieje. Różni się tylko to, na ile numerów bot kieruje rozmowę: w Mini na jeden, w Podstawowym do pięciu, w Premium bez limitu.

Numery i działy zakładamy przy uruchomieniu, razem z Wami. Jeśli połączenie jest tak złe, że nie ma czego przełączać, bot prosi o numer i zostawia sprawę w panelu — oddzwania osoba, która ma już przed sobą, kto dzwonił, w czym i pod jaki numer.

Nie mamy liczby opisującej, jak nasz bot radzi sobie z polskimi nazwiskami i adresami, a takiego zdania nie da się kupić w ofercie. Dlatego przez tydzień bot pracuje na Waszych rozmowach i sami słyszycie, gdzie się gubi.

Nie obiecamy Wam bota, który nigdy się nie pomyli. Nie da się tego obiecać. Pracujemy inaczej — na tym, co da się sprawdzić przed startem.

Mierzymy granicę wiedzy przed każdym uruchomieniem i wynik pokazujemy przed startem, nie po nim. Zanim bot odbierze u Was pierwszy telefon, przechodzi kilkaset rozmów testowych: pytania spoza bazy wiedzy, próby wyciągnięcia ceny, sprawy pilne, podszycie się pod administratora. Nie chwalimy się liczbą testów, bo liczba testów nie jest wynikiem — pokazujemy Wam, co w nich wyszło, jeszcze przed startem.

O cenie i o terminie bot mówi wyłącznie z Waszego źródła. U jednego klienta ceny i wolne miejsca pobiera na żywo z jego systemu, więc nie ma z czego zgadywać. Kolejność źródeł ustalamy z Wami i jest jawna: Wasze pisemne odpowiedzi, potem Wasz katalog, potem sposób prowadzenia rozmowy, na końcu baza wiedzy. Model nie jest źródłem.

Przed uruchomieniem przepuszczamy bota przez próby wyciągnięcia z niego instrukcji i danych: podszycie się pod administratora, presję, instrukcję ukrytą w polu formularza. Każda rozmowa zostawia zapis w panelu — spór o to, co bot powiedział, rozstrzyga zapis, a nie słowo przeciw słowu.

Kiedy bot powie coś nie tak, poprawka wchodzi tego samego dnia — w tygodniu testowym w każdym pakiecie, potem od Podstawowego.

Na tę obawę odpowiadają dokumenty, nie demo. Dlatego dzielimy ją na dwie części.

Rozstrzygnięte. Tak, rozmowa jest zapisywana: treść i gotowa sprawa trafiają do panelu, a do rozmowy telefonicznej przypisany jest plik nagrania. Zapis trzymamy 30 dni w Mini, 90 dni w Podstawowym i rok w Premium — okres jest wierszem w cenniku, nie naszą uprzejmością. Zakres danych, o które bot pyta i które trafiają do panelu, ustalacie Wy; bot nie potrzebuje dostępu do Waszej dokumentacji, żeby zacząć pracować.

Do rozmowy, nie do strony. Cztery rzeczy, o które zapyta Wasz inspektor ochrony danych: podstawa przetwarzania, umowa powierzenia z listą podprocesorów, miejsce przetwarzania oraz zasady realizacji praw osoby, której dane dotyczą. Odpowiada na nie u nas osoba odpowiadająca za zgodność, na pierwszej rozmowie i na piśmie. Nie piszemy tych zdań na stronie, bo zapewnienie napisane przez marketing jest w rozmowie z inspektorem warte zero.

Czego nie powiemy: że bot jest „zgodny z RODO”. Zgodne albo niezgodne jest przetwarzanie u Was — razem z podstawą, umową, zakresem i okresem przechowywania.

Pytania, które zawsze padają

Uczciwe odpowiedzi, także tam, gdzie są niewygodne.

Bot nie przestaje odbierać. Minuty ponad pulę rozliczamy na kolejnej fakturze: 0,50 zł netto w Mini, 0,38 zł w Podstawowym, 0,32 zł w Premium. Stawka stoi przy pakiecie w cenniku, nie w regulaminie. Żeby w Mini w ogóle dotknąć nadwyżki, trzeba przegadać 800 minut — około 26 minut rozmów każdego dnia miesiąca.

Stawka 0,32 zł w Premium jest najtańszą jawną stawką nadwyżki, jaką odczytaliśmy u polskich dostawców 11 września 2026; najbliżej stoi 0,39 zł, najdalej 1,09 zł. W Mini, przy 0,50 zł, jesteśmy w środku rynku i mówimy to wprost: przy tysiącu minut kilku dostawców wychodzi taniej za minutę.

Rozliczamy sekundy, nie rozpoczęte minuty. Rozmowa, która trwała czterdzieści sekund, kosztuje czterdzieści sekund — nie całą minutę. Połączenia wychodzące w Premium schodzą z tej samej puli.

Nie ma opłat za „liczbę intencji”, „liczbę scenariuszy” ani innych jednostek, których nie da się przed startem oszacować. Rozliczamy czas rozmowy — jednostkę, którą znacie z rachunku telekomunikacyjnego.

Abonament jest stały: trzy pakiety, ceny stoją wprost w cenniku. Uruchomienie bota jest w cenie abonamentu, w każdym pakiecie — baza wiedzy, powitanie, sposób prowadzenia rozmowy, konfiguracja panelu i tydzień strojenia.

Jedyna opłata jednorazowa to 2 900 zł netto za wdrożenie z centralą telefoniczną — i tylko wtedy, gdy centralę u Was budujemy. Jeśli macie VoIP, nie płacicie nic poza abonamentem. Poza abonamentem płacicie minuty ponad pulę, po stawce swojego pakietu. Wyjątkiem jest druga droga rozliczenia w Mini, gdzie płacicie za każdą odebraną minutę — warunki stoją przy pakiecie w cenniku.

W Mini jest druga droga rozliczenia: 50 zł miesięcznie i 0,65 zł za każdą odebraną minutę, z limitem wydatków, który ustawiacie sami — limit ostrzega, nie wyłącza bota. Opłaca się przy małym ruchu: powyżej 523 minut w miesiącu taniej wychodzi abonament 390 zł. Podajemy ten próg, żebyście mogli policzyć sami, zanim zadzwonicie.

Powyżej 10 000 minut nie ma osobnego pakietu ani ceny po kontakcie. Liczycie sami: 3 490 zł plus 0,32 zł netto za minutę ponad pulę. Przy stałym dużym wolumenie ustalimy korzystniejszą stawkę na piśmie — ale punkt wyjścia jest jawny i możecie go policzyć przed rozmową.

Ceny na tej stronie są aktualne. Jeśli je zmienimy, uprzedzimy 30 dni wcześniej wiadomością, a nie fakturą — i zmiana nie dotknie trwającego roku umownego, jeśli wybraliście umowę roczną.

Umowa na czas nieokreślony z miesięcznym wypowiedzeniem na koniec miesiąca kalendarzowego — żadnych 12 ani 24 miesięcy, bez opłaty za wyjście. Jeśli wybierzecie umowę na rok, cena jest o 10 procent niższa i obowiązuje do końca roku umownego.

W Podstawowym i w Premium tydzień testowy kończy się Waszą decyzją: jeśli bot nie zachowuje się tak, jak ustaliliśmy, rezygnujecie jedną wiadomością na biuro@medsi.pl do końca siódmego dnia. W Mini tej możliwości nie ma — tam tydzień testów służy poprawianiu bota, nie wyjściu z umowy.

Jeśli macie telefonię VoIP, podłączenie jest natychmiastowe. Ustawiacie u siebie przekierowanie na numer, który od nas dostajecie — zawsze, po godzinach albo dopiero gdy nikt nie odbierze. Numer, operator i rozliczenia zostają bez zmian.

Natychmiastowe jest podłączenie, nie gotowy bot. Treść budujemy z Waszych materiałów i stroimy ją tydzień, zanim bot odbierze na poważnie. Możecie też wziąć numer od nas — na nową linię albo na osobny numer do zapisów.

Jeśli VoIP-u nie macie, najpierw ustalamy drogę połączenia i wtedy start nie jest natychmiastowy; najczęściej jest to wdrożenie z centralą za 2 900 zł netto. Tam również zostajecie przy swoim numerze.

Nie trzeba jej ruszać. Najprostsza droga to przekierowanie numeru — ustawiacie je u siebie i bot działa od ręki, bez żadnej zmiany w infrastrukturze. Możemy też wpiąć się bezpośrednio w Wasz trunk SIP albo zintegrować z centralą, jeśli bot ma przełączać do działów.

Na wypadek awarii jest bezpiecznik: połączenia automatycznie przechodzą w tryb IVR i dzwoniący dodzwania się dalej.

Mamy gotowe narzędzia do Google Calendar i do MyDr EDM, webhooki oraz wpięcie w Wasze API. Wasz system podłączamy, jeśli ma API albo przyjmuje webhooki. Zakres ustalamy przed wdrożeniem, nie w jego trakcie — od niego zależy, ile pracy jest po Waszej stronie.

Integracje i dostęp do API wchodzą od pakietu Podstawowego; w Mini jest Google Calendar. Dopóki kalendarz nie jest wpięty, bot zbiera zgłoszenie z preferowanym terminem, a godzinę potwierdza rejestracja.

Bot przejmuje to, co powtarzalne: godziny, ceny, dojazd, przyjęcie zgłoszenia, pierwsze pytania. Nie przejmuje decyzji, wyjątków ani trudnych rozmów. Rejestracja przestaje odbierać dziesiąte pytanie o parking i zaczyna zajmować się sprawami, które naprawdę tego wymagają.

Dlatego Panel rejestracji ma osobną rolę dla personelu — to narzędzie dla zespołu, nie zamiast niego. Wdrożenia, w których rejestracja jest po stronie zmiany, idą wyraźnie lepiej.

Cennik

W cenie bota jest też człowiek.

Nie sprzedajemy dostępu do oprogramowania — w abonamencie jest też nasza praca nad Waszym botem. Trzy pakiety różnią się pulą minut, liczbą rozmów naraz, zakresem integracji i tym, kto pilnuje bota. W każdym bot odbiera, odpowiada i zapisuje sprawy, a Wy samodzielnie edytujecie jego bazę wiedzy — cennik, godziny, nowe usługi. Premium dokłada to, czego nie da się zrobić samemu: stały przegląd rozmów, poprawki z naszej inicjatywy i połączenia wychodzące.

Uruchomienie bota jest w cenie abonamentu, w każdym pakiecie. Jedyna opłata jednorazowa to 2 900 zł netto za wdrożenie z centralą telefoniczną; przy telefonii VoIP nie płacicie nic poza abonamentem. W obu wariantach zostajecie przy swoim numerze.

Bot nie przestaje odbierać po wyczerpaniu puli. Minuty ponad pulę rozliczamy na kolejnej fakturze, po stawce Waszego pakietu. Rozliczamy sekundy, nie rozpoczęte minuty — płacicie za czas, który bot naprawdę przegadał.

Połączenia wychodzące w Premium — potwierdzenia terminu, badanie jakości po usłudze, kampanie — schodzą z tej samej puli minut. Dzwonimy tylko do osób, które wyraziły zgodę na kontakt telefoniczny; zgody zapewniacie Wy.

Wyjście do człowieka na słowo jest w każdym pakiecie — tego nie odcinamy w tańszym.

Tydzień testów z Waszymi poprawkami jest w każdym pakiecie; różni się to, co dzieje się po nim: w Mini zostaje Wam samodzielna edycja bazy wiedzy, w Podstawowym dokładamy poprawki na zgłoszenie, w Premium poprawiamy z własnej inicjatywy. Prawo rezygnacji po tym tygodniu jest w Podstawowym i w Premium.

Bazę wiedzy — cennik, godziny, usługi, odpowiedzi — edytujecie sami, w każdym pakiecie. Promptu, czyli sposobu, w jaki bot prowadzi rozmowę, nie oddajemy do samodzielnej edycji w żadnym pakiecie i nie sprzedajemy tego jako dodatku. Jedna nieoczywista zmiana potrafi przestawić zachowanie bota w całej rozmowie, a skutek widać dopiero na nagraniach. Wy odpowiadacie za treść, my za zachowanie.

Jeśli zmienimy cennik, uprzedzimy 30 dni wcześniej.

Przez tydzień słuchacie jego rozmów i mówicie, co poprawić.
Poprawiamy tego samego dnia.

Zacznijcie od rozmowy z botem. Powiedzcie mu, czym się zajmujecie i jakich spraw miałby pilnować — zapisze to tak samo, jak zapisywałby zgłoszenie u Was.

Zadzwoń do botosekretarki

Bot odbiera pod 71 300 14 01 — również po godzinach i w weekend.

Wolicie od razu z człowiekiem? 607 089 252 albo biuro@medsi.pl.
Odezwiemy się w najbliższym dniu roboczym. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.